Każdego poranka - jeszcze zanim otworzysz oczy - ktoś dyskretnie zasila Twoje konto. Nie pieniężne. Nie cyfrowe.
To konto czasu.
Dostajesz 86 400 sekund. Każdego dnia. Bez wyjątku.
Ale jest jeden haczyk.
Tego, czego nie wykorzystasz… nie odzyskasz. Nie możesz przelać dalej. Nie możesz zachować na potem. Zniknie. Bezpowrotnie.
Więc co zrobisz z tym darem?
Czy pozwolisz, by przeciekł Ci przez palce w narzekaniu, przewijaniu i odkładaniu?
Czy może wypełnisz go uważnością? Przemyśleniami? Czułością?
Jednym telefonem, który może zmienić czyjś dzień. Jednym zdaniem, które zostanie w kimś na zawsze.
Nie musisz zmieniać świata.
Wystarczy, że zaczniesz naprawdę żyć.
Bo czas nie czeka. Ale Ty wciąż masz wybór.
Dziś. Teraz.
Zostaw komentarz, jeśli masz chwilę – lubię te małe rozmowy pod wpisami.
Możesz też kliknąć „Obserwuj” w bocznym pasku, aby być na bieżąco.
A kawę zawsze można postawić tutaj:

1 komentarz:
Nie darmo mówi się- CZAS, to PIENIĄDZ. Tylko, że pieniądze warto oszczędzać na jakiś cel, czasu oszczędzać nie należy. Czas, tak samo cenny, jak ten pieniądz, powinien być wykorzystany natychmiast, na coś istotnego, ważnego, procentującego inaczej, poprzez działanie tego, kto nim dysponuje.
Prześlij komentarz