sobota, 27 grudnia 2025

Wzorce z dzieciństwa

To, co usłyszałaś kiedyś - wciąż może rządzić twoim dziś

Niektóre zdania z dzieciństwa nie brzmią jak przemoc.

Brzmią jak codzienność. Jak coś, co mówiono każdemu.

Tylko że one... układają się w schematy, które potem kierują naszym dorosłym życiem.

Nie umiemy prosić. Albo stawiać granic. Albo wierzyć, że zasługujemy.

A przecież to nie jest nasza wina.

Po prostu kiedyś byliśmy mali. A ktoś inny był wielki i miał głos.

🧩 Zdania, które zostają pod skórą

🔸 „Nie płacz, bo będziesz miała za co”

→ Więc dusisz emocje, żeby „nie prowokować”.


🔸 „Nie wydziwiaj, nic ci nie jest”

→ Teraz udajesz, że wszystko gra. Nawet gdy boli.


🔸 „Tylko nie przynoś wstydu”

→ Zgrywasz idealną. Za wszelką cenę.


🔸 „Nie pyskuj”

→ Boisz się powiedzieć, co naprawdę myślisz.


🔸 „Dzieci i ryby głosu nie mają”

→ Czekasz, aż ktoś ci pozwoli mówić.


🔸 „Bądź dzielna, nie maż się”

→ Więc jak już pękasz, to w samotności.


🔸 „Zobacz, co przez ciebie zrobiłam”

→ Bierzesz na siebie winę za wszystko.


🔸 „Nie rób scen”

→ Nawet kiedy cierpisz, wciąż jesteś „grzeczna”.


🔸 „Jak ci się nie podoba, to idź”

→ Więc nie mówisz, co ci nie pasuje.


🔸 „Nikt cię nie będzie kochał, jak taka będziesz”

→ Więc jesteś „inna”, byle cię nie zostawili.


🌱 A przecież to wszystko było o nich, nie o tobie


To nie twoja wina, że dziś jest ci trudno.

Nikt nie nauczył cię, że masz prawo czuć.

Prawo mówić. Prawo nie zgadzać się.

Prawo nie ratować wszystkich kosztem siebie.


Ale możesz to powoli odzyskiwać.

Nie od razu. Nie wszystko. Ale choć jeden kawałek. Dla siebie.


💬 Zatrzymaj się na chwilę i odpowiedz sobie szczerze:


Które z tych zdań najbardziej utkwiło w Tobie?

Które z nich wciąż prowadzisz przez życie, choć ono już dawno powinno zostać tam, gdzie padło - w przeszłości


 Jeśli chcesz, zostaw tu jedno zdanie, które słyszałaś kiedyś - i które wciąż ci dźwięczy w środku. Może komuś innemu coś w tym zdaniu też się rozświetli.



Czasem wystarczy jedno zdanie, by coś w kimś się zatrzymało. Jeśli czujesz, że warto - puść to dalej.


🌿 A jeśli pytasz: co teraz z tym zrobić?

To może wystarczy jedno: zacząć zauważać.

Nie musisz od razu tego zmieniać.

Ale możesz się zatrzymać i zapytać siebie:


 „Czy to, co teraz czuję albo robię…

to naprawdę ja?

Czy to echo czegoś, co mi kiedyś powiedziano?”




I nawet jeśli nie umiesz jeszcze odpowiedzieć -

to już jesteś w miejscu, w którym coś może się zacząć odklejać.





Twoje słowa są dla mnie bardzo ważne - zostaw komentarz, jeśli masz chwilę.
Możesz również dołączyć do grona czytelników, klikając „Obserwuj” w bocznym pasku.
A gdybyś chciał/a postawić mi kawę - umiechnę się szeroko:  


2 komentarze:

Anonimowy pisze...

dziecinstwo to tylko trauma za trauma i roboty na okolo

Anonimowy pisze...

Jak cię trzasnę ty stara k…, to ci jucha poleci! Wykrzyczane do mnie przez moją matkę, gdy byłam dzieckiem.

Prześlij komentarz